Utrata prawa jazdy lub jego zawieszenie za przekroczenie prędkości już o 30 km/h w obszarze zabudowanym - taką propozycję dla państw członkowskich przedstawił Parlament Europejski, który szuka sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Czy takie rozwiązanie faktycznie może się przyczynić do zmniejszenia liczby wypadków i liczby ofiar? Czy jedyną droga do tego, by skłonić kierowców do zdjęcia nogi z gazu jest nieskończone podnoszenie kar i zaostrzanie przepisów?